Wejherowo, tydzień po szaleństwach w Karkonoszach. Pomysł pojawił się jeszcze w czerwcu, zacząłem od pytania czy da radę przenocować na sali dwoje niebiegaczy. Miało dać, więc nas zapisałem.
W Wejherowie trochę błądziliśmy bo podany adres wg map googla był w innym miejscu. W końcu jednak trafiliśmy. Pakiety odebraliśmy sprawnie i poszliśmy na jedzenie. Tym razem google pomógł i trafiliśmy do jadłodajni, która serwowała m.in. makaron. Madzia zjadła z sosem bolońskim, ja wziąłem dwie porcje ze szpinakiem. Po jedzeniu szybkie poszukiwania bankomatu i spotkanie z Justyną i Kasią, które też wybrały się na półmaraton.
Wieczorem zlądowaliśmy na sali gimnastycznej, przy okazji rozmawiając chwilę z ekipą z City Trail. Posłuchałem jeszcze odprawy ultrasów bardziej po to by zaklepać jeden z kilku materacy niż po to by dowiedzieć się szczegółów. Po odprawie Justyna z ekipy organizatora zapytała mnie czy biegnę ultra, gdy dowiedziała się, że nie stwierdziła, że już się przeraziła, że w tydzień po karkonoskim rzucam się na 80 km.
Nocleg na sali to dla nas nowość. Sporo ludzi, w tym ultrasi, którzy wstawać powinni w okolicach 3 w nocy. Byłem bardzo ciekaw jak prześpimy i jak niewyspani rano będziemy.
Obudziłem się gdy ultrasi wychodzili, ale też szybko zasnąłem i rano byłem całkiem nieźle wyspany. Śniadanie na materacu, szybkie ogarnięcie bajzlu i spakowaliśmy się do samochodu. Planowaliśmy wracać zaraz po zakończeniu zawodów więc nie było sensu iść na linię startu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wejherowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wejherowo. Pokaż wszystkie posty
15 lipca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Dziś będzie w nieco cięższym klimacie. In memoriam. Weronika, moja córka. Rocznik 2008. Gdy miała 2 lata i 5 miesięcy wylądowała na Oddzia...
-
To jedno z tych zdań, które zajmują wysokie pozycje na liście irytujących pytań. Ile kilometrów ma ten maraton. Używając terminologii rodem...
-
Maraton Karkonoski poznałem dwa lata temu. Trasa wówczas zmasakrowała mnie na ostatnich 7 kilometrach. Do tego czasu nie wiedziałem, że zbie...
3 razy Śnieżka
Rzec można, że w naszych duszach, czasem i ciałach, istnieją zadry, z którymi koniecznie chcemy się rozliczyć. Nieważne czy nastąpi to po ro...
